Relacje z innymi i samym sobą – kiedy bliskość staje się źródłem bólu zamiast bezpieczeństwa
Czy masz poczucie, że w relacjach wciąż powtarza się ten sam scenariusz?
Być może bardzo pragniesz bliskości, ale jednocześnie boisz się odrzucenia.
Może angażujesz się całym sercem, a mimo to kolejne relacje kończą się podobnie.
A może odwrotnie – trudno Ci komukolwiek zaufać. Kiedy ktoś próbuje się zbliżyć, wycofujesz się lub budujesz mur, który ma Cię chronić przed kolejnym zranieniem.
Niektórzy od lat słyszą, że są „zbyt wrażliwi”, „za bardzo się przywiązują” albo „powinni bardziej walczyć o siebie”.
Inni mają poczucie, że zawsze stawiają potrzeby innych ponad własne i dopiero po czasie zauważają, jak bardzo są zmęczeni.
Jeżeli odnajdujesz siebie w tych doświadczeniach, nie oznacza to, że nie potrafisz budować relacji.
Bardzo często oznacza to, że przez lata nauczyłeś się sposobów chronienia siebie, które kiedyś były potrzebne, ale dziś utrudniają tworzenie bezpiecznej bliskości.
Relacje zaczynają się znacznie wcześniej, niż poznajemy partnera
To, jak budujemy więzi w dorosłości, nie bierze się z przypadku.
Wpływają na to doświadczenia z dzieciństwa, relacje z opiekunami, wcześniejsze związki, przeżyte straty, odrzucenie czy brak poczucia bezpieczeństwa.
Nie oznacza to, że przeszłość determinuje przyszłość.
Oznacza jednak, że często nieświadomie powtarzamy wzorce, które dobrze znamy, nawet jeśli są dla nas bolesne.
Terapia nie polega na szukaniu winnych, polega na zrozumieniu, skąd biorą się nasze reakcje i jak możemy je stopniowo zmieniać.
Z jakimi trudnościami możesz zgłosić się na terapię?
Do gabinetu trafiają osoby, które doświadczają między innymi:
- trudności w budowaniu bliskich relacji
- lęku przed odrzuceniem
- zazdrości
- trudności z zaufaniem
- powtarzających się konfliktów
- współuzależnienia
- nadmiernego poświęcania się dla innych
- trudności z wyznaczaniem granic
- samotności
- poczucia niezrozumienia
- problemów z komunikacją
- trudności po rozstaniu lub rozwodzie
- powracania do podobnych, raniących relacji
Nie musisz mieć postawionej diagnozy.
Wystarczy, że czujesz, iż relacje są dla Ciebie źródłem cierpienia lub niepokoju.
Dlaczego tak trudno zmienić sposób budowania relacji?
Wiele osób mówi podczas terapii:
Wiem, że nie powinienem tak reagować, ale dzieje się to automatycznie.
To bardzo częste doświadczenie.
Nasze reakcje w relacjach nie wynikają wyłącznie z logicznego myślenia.
W dużej mierze są związane z wcześniejszymi doświadczeniami emocjonalnymi.
Jeżeli kiedyś bliskość wiązała się z odrzuceniem, krytyką lub brakiem bezpieczeństwa, organizm może nauczyć się, że lepiej zachować dystans lub za wszelką cenę zabiegać o akceptację.
To mechanizmy, które miały chronić.
Nie są oznaką słabości.
Jak wygląda terapia?
W pracy z trudnościami w relacjach korzystam przede wszystkim z terapii poznawczo-behawioralnej, terapii schematów oraz elementów terapii akceptacji i zaangażowania (ACT).
Wspólnie przyglądamy się temu, jakie przekonania o sobie i innych kierują Twoimi decyzjami.
Analizujemy schematy, które powtarzają się w relacjach, uczymy się lepiej rozpoznawać emocje oraz stopniowo rozwijamy nowe sposoby reagowania.
Terapia nie polega na udzielaniu gotowych rad.
Jej celem jest zwiększenie świadomości, odzyskanie wpływu na własne wybory i budowanie relacji opartych na wzajemnym szacunku, bezpieczeństwie i autentyczności.
Czy można nauczyć się budować zdrowsze relacje?
Tak.
Choć nie możemy zmienić przeszłości, możemy zmienić sposób, w jaki wpływa ona na teraźniejszość.
Zmiana nie polega na staniu się kimś innym.
Polega na stopniowym odzyskiwaniu wolności wyboru.
Z czasem coraz łatwiej rozpoznawać własne potrzeby, stawiać granice, komunikować emocje i tworzyć relacje, które nie opierają się na lęku, lecz na zaufaniu.
Kiedy warto zgłosić się po pomoc?
Rozważ konsultację, jeśli:
- czujesz, że wciąż powtarzasz te same schematy w relacjach
- trudno Ci zaufać lub przeciwnie – bardzo boisz się odrzucenia
- masz trudność z wyrażaniem własnych potrzeb
- często rezygnujesz z siebie, aby zadowolić innych
- konflikty w relacjach są dla Ciebie źródłem dużego cierpienia
- po rozstaniu trudno Ci wrócić do równowagi
Nie musisz czekać na kryzys.
Terapia może pomóc również wtedy, gdy po prostu chcesz lepiej zrozumieć siebie i budować bardziej satysfakcjonujące relacje.
Dlaczego Vers Soi?
Nazwa Vers Soi oznacza „ku sobie”.
Wierzę, że dobra relacja z drugim człowiekiem zaczyna się od relacji z samym sobą.
Kiedy lepiej rozumiemy własne emocje, potrzeby i granice, łatwiej budować bliskość opartą na zaufaniu, a nie na lęku.
W gabinecie znajdziesz przestrzeń, w której możesz bezpiecznie przyjrzeć się swoim doświadczeniom, bez oceniania i bez presji.
Moim celem jest pomóc Ci nie tylko lepiej funkcjonować w relacjach, ale przede wszystkim lepiej poznać siebie, bo właśnie od tego zaczyna się trwała zmiana.
Jeżeli relacje od dłuższego czasu są dla Ciebie źródłem cierpienia lub masz poczucie, że powtarzasz te same schematy, zapraszam do kontaktu.
Podczas pierwszego spotkania wspólnie przyjrzymy się Twojej historii, określimy najważniejsze trudności i zastanowimy się, jaka forma terapii będzie dla Ciebie najbardziej pomocna.
Vers Soi – ku sobie, z odwagą i uważnością.
